Piękny, równo ułożony podjazd z kostki brukowej to wizytówka domu. Cieszy oko i służy latami. Niestety, jest jeden scenariusz, który potrafi zepsuć cały ten widok – ciemna, tłusta plama od oleju silnikowego, płynu hamulcowego czy choćby tłuszczu z grilla. Betonowa kostka, mimo swojej twardości, ma porowatą strukturę, przypominającą nieco gąbkę. Ciecze, a zwłaszcza tłuste substancje, wsiąkają w nią głęboko, tworząc trwałe i bardzo trudne do usunięcia zabrudzenia. Plama oleju to nie tylko problem estetyczny. Pozostawiona na długo może wnikać w głąb gruntu.
W walce z plamami oleju ważna jest szybkość reakcji. Im szybciej zareagujemy na świeży wyciek, tym mniejsze szkody on wyrządzi. Najgorsze, co można zrobić, to próbować zetrzeć płynną plamę szmatką – w ten sposób tylko wetrzemy olej głębiej i powiększymy obszar zabrudzenia. Pierwszym i najważniejszym krokiem jest absorpcja. Należy jak najszybciej zasypać całą powierzchnię plamy materiałem chłonnym. Może to być zwykły piasek, trociny, żwirek dla kota (szczególnie bentonitowy, który ma świetne właściwości chłonne) lub specjalistyczny sorbent. Warstwa powinna być gruba. Zostawiamy ją na co najmniej kilkanaście minut, a najlepiej na kilka godzin, aby absorbent "wyciągnął" jak najwięcej oleju z powierzchni i płytkich porów kostki. Po tym czasie całość dokładnie zamiatamy i bezpiecznie utylizujemy.
Po zebraniu absorbentu najprawdopodobniej na kostce wciąż pozostanie tłusty ślad. To moment na sięgnięcie po proste, domowe środki, które dobrze radzą sobie z tłuszczem. Zanim jednak użyjemy czegokolwiek, warto przeprowadzić test na mało widocznym fragmencie kostki, aby upewnić się, że środek nie spowoduje odbarwień.
Jeśli plama jest stara lub domowe sposoby nie przyniosły rezultatu, czas sięgnąć po cięższą artylerię. Na rynku dostępna jest cała gama profesjonalnych preparatów do czyszczenia kostki brukowej z oleju. Są to zazwyczaj silne odtłuszczacze w formie płynów, żeli lub sprayów. Ich formuła jest opracowana tak, aby wnikać w pory betonu i wchodzić w reakcję z cząsteczkami oleju, rozbijając je i umożliwiając ich wypłukanie. Ważne jest, aby dokładnie stosować się do instrukcji producenta – niektóre preparaty należy zostawić na kostce na określony czas, inne wymagają natychmiastowego szorowania. Zawsze należy pracować w rękawicach ochronnych i unikać kontaktu środka z roślinami.
Użycie myjki ciśnieniowej wydaje się naturalnym odruchem w walce z brudem na podjeździe. W przypadku plam olejowych jej rola jest jednak dyskusyjna. Użycie samego strumienia wody (nawet gorącej) na starą plamę oleju prawdopodobnie nie przyniesie żadnego rezultatu. Co gorsza, bardzo silny strumień może wepchnąć zabrudzenie jeszcze głębiej w strukturę betonu. Myjka ciśnieniowa staje się natomiast bardzo pożytecznym narzędziem po zastosowaniu chemii. Kiedy specjalistyczny preparat już rozpuści tłuszcz, silny strumień wody pomaga wypłukać resztki oleju i detergentu ze szczelin i porów. Należy jednak pamiętać, że myjka niemal na pewno wypłucze też piasek lub fugę ze spoin, co będzie wymagało ich późniejszego uzupełnienia.
Wybór odpowiedniego działania zależy głównie od wieku i głębokości plamy. Poniższa tabela porządkuje dostępne opcje, wskazując ich zastosowanie i potencjalne trudności.
|
Rodzaj Plamy |
Zalecana Metoda Podstawowa |
Poziom Trudności |
Potencjalne Ryzyka |
|
Świeża, płynna |
Absorpcja (piasek, sorbent) + ciepła woda z płynem do naczyń. |
Łatwy |
Minimalne, jeśli działa się szybko. |
|
Kilkudniowa, powierzchowna |
Domowe pasty (soda) lub specjalistyczny odplamiacz. |
Średni |
Możliwa potrzeba powtórzenia zabiegu. |
|
Stara, głęboka plama |
Specjalistyczny preparat chemiczny (odtłuszczacz) + myjka ciśnieniowa. |
Wysoki |
Ryzyko wypłukania fugi; plama może nie zniknąć w 100%. |
|
Bardzo stara, zaschnięta |
Wymiana kostki lub ostatecznie szlifowanie powierzchni. |
Bardzo wysoki |
Zmiana faktury i koloru nawierzchni przy szlifowaniu. |
Usuwanie starych plam olejowych to proces żmudny i nie zawsze dający stuprocentową satysfakcję. Dlatego najlepszym sposobem walki z plamami jest niedopuszczenie do ich powstawania. Kluczem do czystego podjazdu jest impregnacja. Pokrycie kostki brukowej specjalnym impregnatem tworzy na jej powierzchni cienką, ochronną warstwę. Zamyka ona mikropory betonu, uniemożliwiając cieczom (w tym olejowi) wnikanie w głąb materiału. Dzięki temu rozlany olej pozostaje na powierzchni jak kropla na szkle i można go po prostu wytrzeć, zanim zdąży wyrządzić szkodę.
W BrukComplex działamy w tej branży od lat, dlatego w naszej ofercie znajdą Państwo wyłącznie sprawdzone rozwiązania. Oferujemy profesjonalne impregnaty do betonu, które zabezpieczą Państwa kostkę nie tylko przed olejem, ale także przed wodą, mrozem i porostami. Jeśli problemem są także wypłukane spoiny, polecamy naszą chemię brukarską, w tym trwałe fugi, które zastąpią podatny na zabrudzenia piasek. Zadbaj o swój podjazd z materiałami od ekspertów – zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą!